Cesme

Cesme, leżące ok. 80 km na zachód od Izmiru, to chyba pierwszy prawdziwy, standardowy już dla Turcji kurort rozpoczynający serię takich kłębowisk ciągnących się dalej na południe, a później na wschód wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego. Turyści przyjeżdżają tu, aby się opalać i kąpać w morzu, bo XIV-wieczna twierdza genueńska nie jest na tyle atrakcyjna (w ich mniemaniu), żeby w celu jej obejrzenia specjalnie się tu wybierać. Zresztą zagranicznych amatorów prażenia się na słońcu nie było tu nigdy tak wielu, jak w innych kurortach nad Morzem Egejskim, dopóki przewodniki turystyczne nie zwróciły na to miejsce uwagi. Jeszcze w latach 80. Cesme było domeną Turków z Izmiru i okolic. Czas prosperity zaczął się w latach 60., kiedy to biedną wioskę rybacką zaczęły odwiedzać rodziny izmirskiej śmietanki, odkrywając piękne tereny i górzystą grecką wyspę Chios, leżącą nieopodal brzegu Cesme. Niestety (dla tureckich bywalców, a ostatnio nawet greckich) również i autor niniejszego przewodnika pragnie zwrócić uwagę Czytelnika na tę małą, ciekawą miejscowość. Odwiedzimy tu parę zabytków, a niejako przy okazji wykąpiemy się w morzu. Możemy też wykąpać się w morzu, a niejako przy okazji zwiedzić kilka zabytków. Tak czy owak, jeśli mamy trochę czasu w zanadrzu, nie zaszkodzi się tu wybrać na jedno popołudnie.

Do Cesme dostaniemy się bardzo łatwo. Najpierw należy dojechać na miejsce zwane Uckuyular (6 km na południowy zachód od Konak Meydani), skąd odchodzą dolmusze do miasteczka. Dotrzemy tam autobusem nr 169 z przystanków ulokowanych wzdłuż Cumhuriyet Bulvari.

Z Uckuyular dolmusze i autobusy do Cesme odjeżdżają bardzo często (2 USD, ok. 1 godz. 15 min). Z powrotem możemy pojechać autobusem, który zmierza na terminal w Izmirze, i wysiąść gdzieś po drodze w centrum miasta.

Zabytków mamy w Cesme kilka. Niewątpliwie najważniejszym jest Xlll-wieczna twierdza genueńska otoczona pierścieniem podwójnych murów. Została ona przejęta od Włochów i odrestaurowana w 1508 r. przez Bejazyda 11. Służyła później głównie do kontroli wybrzeża przed zakusami obecnych w pobliżu joannitów (mieli siedzibę na wyspie Rodos). W twierdzy mieści się obecnie muzeum, czynne codziennie (prócz poniedziałków) w godz. 8.30 – 12.00, 13.00 – 17.30, wstęp: 1 USD. Prezentowane są tu znaleziska wykopane w miejscu, gdzie niegdyś leżało starożytne miasto Erytrea, jak również niewielkie zbiory tureckiej broni. Innym zabytkiem w Cesme jest osmański karawanseraj wybudowany w 1528 r. przez Sulejmana Wspaniałego, a dwa XVII-wieczne meczety (Haci Memię Camii i Haci Mehmet Camii) zwracają uwagę swymi niewyszukanymi formami. Na północ od głównego placu stoją ruiny XIX-wiecznej cerkwi Ayios Haralambos, a 1 km na zachód od nich (niedaleko przystanku, skąd odjeżdżają dolmusze do Izmiru) znajdziemy pozostałości starożytnego stadionu. Z kolei ok. 500 m na południe od nich leżą fundamenty antycznego teatru. Miasto słynie z bitwy morskiej, jaka rozegrała się w XVIII w. na okolicznych wodach. Otóż 7 lipca 1770 r. rosyjska flota zaskoczyła statki osmańskie w zatoce niedaleko Cesme i doszczętnie je zniszczyła. Bitwa wyłoniła po stronie tureckiej bohatera Gazi Hasan Paszę, który przebił się ze swym tonącym okrętem przez linie rosyjskie, uciekł z miejsca porażki i walczył z Rosjanami w dniu następnym. Dopiero jednak nadchodzący rok przyniósł mu zwycięstwo nad Rosjanami w okolicach Lemnos.

Piaszczyste plaże są oddalone ok. 5 km na północ i południe od miasteczka. Najlepsze z nich to Boyalik i Ilica, do których dostaniemy się dolmuszem. Z portu można popłynąć na grecką wyspę Chios (tam i z powrotem: ok. 45 USD). W Cesme wiele jest hoteli i restauracji rozmaitych kategorii, więc jeśli zdecydujemy się zostać tu na noc, to prawdopodobnie nawet w sezonie znajdziemy coś dla siebie.